środa, 9 lutego 2011

pędy bluszczu przycięte. i co dalej.

a oto efekty napadu z nożyczkami #2.
tym razem "Bluszcz", który wbrew pozorom okazał się materią niełatwą w obróbce.
ale wysiłek się opłacił ~ ~ ~

Cynka: {więcej!}


Kardamonowa:


Martyna: {tutaj więcej} {i tutaj}

Tymonsyl:
Urtica:
2:16
i co dalej?
przegląd prasy trwa.
zamawiamy kolejną kawkę i leniwie przerzucamy strony następnej gazetki.
tym razem na stoliku lutowy numer "Zwierciadła".
nożyczki w dłoń i
zapraszamy!

10 komentarzy:

Kardamonowa pisze...

Ach, jak wspaniale. Akurat już przeczytałam "Zwierciadło" ;).

wolfann pisze...

:)
a ja jestem w trakcie czytania

Guriana pisze...

niesamowite interpretacje!!...ja przyznaje, że się poddałam:(
ale po Zwierciadło zaraz lece:))

Huma pisze...

Prace iście inspirujące!
Zwierciadło tak kocham, że nie mam serca na nie z nożyczkami napadać... muszę skombinować drugie, hahaha;)

Anna pisze...

To może i ja się przyłączę.... :)

Kardamonowa pisze...

http://kardamonowa.blox.pl/2011/02/W-pocietym-Zwierciadle.html

Michelle pisze...

Ok, to jeszcze i moje Zwierciadło :)
http://michelle.schowek.net/2011/02/17/zwierciadlo

OLIWKA pisze...

a ja wreszcie odważyłam się pociąć i podrzeć stare Zwierciadła. Z jednej strony bardzo mi szkoda, y drugiej już teraz wiem, ze drugi raz do nich nie zaglądam. Tak przynajmniej dostana druga szanse Ł0
http://4.bp.blogspot.com/-YGFhMev2VcE/TVxWwoJxreI/AAAAAAAABWs/PfaklBlRXpk/s1600/dor3.jpg

tym razem styczniowy numer

Berberis pisze...

dokładam moje skromne zmagania ze Zwierciadłem :)

http://berisart.blogspot.com/2011/02/gazetowy-tag.html

rafija pisze...

i ja sie dolaczam
dech zapierajac

http://rafija.blogspot.com/2011/02
/szukaam-polski.html